O redakcji Stare Łamy
Stare Łamy powstały z prostego powodu: w internecie jest mnóstwo artykułów o zwierzętach, ale większość z nich to albo suche wyliczanki faktów, albo ukryta reklama karmy czy akcesoriów. Chcieliśmy czegoś innego — magazynu pisanego przez właścicieli zwierząt dla właścicieli zwierząt, z prawdziwym szacunkiem do czytelnika.
Skąd nazwa?
„Stare Łamy" to nawiązanie do redakcyjnego żargonu — łamy to kolumny tekstu w gazecie. „Stare" nie znaczy przestarzałe. Znaczy sprawdzone, rzetelne, bez clickbaitu. Lubimy myśleć, że piszemy tak, jakby gazeta miała zostać na stoliku przez tydzień — bo czytelnik wróci do niej jeszcze raz.
Kim jesteśmy
Jesteśmy grupą hobbystów — właścicieli kotów i psów — którzy zawodowo zajmują się różnymi rzeczami, ale w wolnych chwilach piszą o zwierzętach. W redakcji mamy między innymi byłego asystenta weterynaryjnego, behawiorystę zwierząt towarzyszących i kilka osób, które przez lata odwiedzały wystawy jako widzowie i chciały wreszcie komuś wyjaśnić, co się tam właściwie dzieje.
Nie jesteśmy hodowcami, nie prowadzimy sklepu zoologicznego i nie zarabiamy na polecaniu konkretnych produktów. To świadomy wybór — zależy nam, żebyś wiedział, że żaden artykuł nie powstał dlatego, że ktoś nam za niego zapłacił.
Nasza zasada rzetelności
Każdy artykuł przechodzi przez prosty filtr: czy to, co piszemy, faktycznie pomogłoby naszemu własnemu zwierzęciu? Jeśli nie mamy pewności — zaznaczamy to wprost. Jeśli temat wymaga konsultacji z weterynarzem — mówimy o tym głośno, a nie chowamy małą gwiazdką pod tekstem.
Treści medyczne i zdrowotne weryfikujemy z aktualnymi wytycznymi i badaniami, ale artykuły na Starych Łamach nie są poradą weterynaryjną. Mają pomóc zrozumieć temat, zadać właściwe pytania lekarzowi i być bardziej świadomym opiekunem. Nie zastępują wizyty u specjalisty.
Co piszemy i czego nie
Piszemy o tym, co naprawdę dotyczy właściciela i miłośnika zwierząt: bezpieczeństwo domu, żywienie, pierwsze kroki z nowym zwierzęciem, wystawy z perspektywy widza, genetyka wyjaśniona językiem bez żargonu. Nie piszemy rankingów „10 najlepszych ras dla alergików" ani artykułów, które mają wyłącznie przyciągać ruch z wyszukiwarek.
Jeśli coś nas zainteresuje i uznamy, że warto to opisać — opisujemy. Tematy wybieramy sami, nie na zamówienie.
Kontakt z redakcją
Masz pytanie do redakcji, chcesz zaproponować temat albo znalazłeś błąd w artykule? Napisz do nas: redakcja@starelamy.org. Czytamy każdą wiadomość, choć nie zawsze odpowiadamy szybko — bo w końcu najpierw jesteśmy właścicielami zwierząt.